Brzuszkowe/Rodzinne

Myślę, myślę i stwierdzam, że Paulina i Michał to super zgrane małżeństwo. Już miałam przyjemność ich fotografować na sesji narzeczeńskiej :) A teraz poprosili mnie, bym zatrzymała w kadrze piękny brzuszek, gdzie niebawem przyjdzie na świat ich ukochane dziecię <3  Miałam przeczucie, żeby zrobić zdjęcia brzuszkowe w sobotę, czułam jakoś intuicyjnie, że będzie
to ostatni śnieg w tym roku. I o dziwo przeczucie się spełniło..
Miejsce czekało na nich z otwartymi skrzydłami i nie zawiodło. Wiadomo w plenerze nic nie można dokładnie zaplanować, /
mam na myśli naszą potężną naturę :)

DSC_9184 (Kopiowanie)

DSC_9231 (Kopiowanie)

DSC_9252 (Kopiowanie)

DSC_9274 (Kopiowanie)

DSC_9298 (Kopiowanie)

DSC_9315 (Kopiowanie)

DSC_9284 (Kopiowanie)

DSC_9335 (Kopiowanie)

DSC_9342 (Kopiowanie)
Pamiętam tą sesję dokładnie co do dnia. Fotografowałam bliską mi koleżankę. Zadzwoniła do mnie czy nie pstryknęłabym jej kilka fotek, bo później  byłabym niedostępna, ponieważ sama także byłam w zaawansowanej ciąży.  Mówię: Jaaasne, pakuj się i zrób się na bóstwo. Także dwie kobietki ciężarne zaszalały i poprawiły sobie humorek. Fotografie zawsze są świetnym sposobem na polepszenie samopoczucia <3
Parę godzin później powstały takie zdjęcia :D

DSC_7920 (Kopiowanie)

DSC_7914 (Kopiowanie)

DSC_7748 (Kopiowanie)

DSC_7782 (Kopiowanie)

DSC_7991 (Kopiowanie)

DSC_7990 (Kopiowanie)

DSC_7999 (Kopiowanie)DSC_7942 (Kopiowanie)

DSC_7954 (Kopiowanie)

DSC_8085 (Kopiowanie)

DSC_8083 (Kopiowanie)

 

Milena z Marcinem dostali prezent od koleżanki w postaci sesji rodzinnej z dziećmi.
Ustalenia, przygotowania trwały w spokojnym tempie. Poradziłam im w jakiej tonacji kolorystycznej mogą się ubrać, by zdjęcia rodzinne wyszły delikatne, przyjemne dla oka.  Przede wszystkim, by były pięknym wspomnieniem.
Od jakiegoś czasu cały czas chodziły za mną brzozy i brzozy… nawet w snach. Decyzja padła teraz albo nigdy ( to była dla mnie motywacja <śmiech>)
Poniżej przedstawione są właśnie zdjęcia na tle brzóz, muszę przyznać, że tworzą klimat ! <3
Jeszcze nie raz skorzystam z ich uroku ;-)
Oczywiście najpiękniejsze były maleństwa  i cała rodzinka w komplecie, coś wyjątkowego ;)

DSC_7149 (Kopiowanie)

DSC_7161 (Kopiowanie)

DSC_7165 (Kopiowanie)

DSC_7189 (Kopiowanie)

DSC_7201 (Kopiowanie)

DSC_7220 (Kopiowanie)

DSC_7242 (Kopiowanie)

DSC_7252 (Kopiowanie)

DSC_7266 (Kopiowanie)

DSC_7286b (Kopiowanie)

DSC_7279b (Kopiowanie)

DSC_7306 (Kopiowanie)

DSC_7326 (Kopiowanie)

DSC_7330 (Kopiowanie)

DSC_7339 (Kopiowanie)

DSC_7340 (Kopiowanie)

DSC_7343 (Kopiowanie)

DSC_7349 (Kopiowanie)
1 jpg
Dzień zaczęłyśmy bardzo słonecznie. Wraz z Justyną przyszłą mamą Leosia wybrałyśmy miejsce bardzo kameralne. Przed podjęciem tej decyzji siostra Justyny proponowała by zrobić sesję nad wąwozem, ale… bywają tam ludzie, dzieci, czyli jednym słowem mówiąc tłok i wszelkie zainteresowanie.
Także ostateczna decyzja na sesję zdjęciową padła na łonie natury. Zdecydowałam się uchwycić Justynę w kolorach pastelowych. Ostatnio uwielbiam taką kolorystykę :D
Moim zdaniem kojarzy się z lekkością, kobiecością i niekończącą się wiosną ;)

DSC_6720 (Kopiowanie)

DSC_6717bezL (Kopiowanie)

DSC_6746 (Kopiowanie)

DSC_6794 (Kopiowanie)

DSC_6812 (Kopiowanie)

DSC_6733bezL (Kopiowanie)

DSC_6726bezL (Kopiowanie)

DSC_6853bezL (Kopiowanie)

DSC_6832 (Kopiowanie)

DSC_6844 (Kopiowanie)

DSC_6851bezL (Kopiowanie)1 jpg1

12

8

9

6

4

10

2

3

11

5

Facebook